Kurs euro w dół. Padła psychologiczna bariera na notowaniach euro do złotego. Tuż przed godziną 19 za jedno euro trzeba było płacić 3,9995 zł. To najniższy poziom na tej parze walutowej od czterech lat.
Analityk ING TFI Paweł Cymcyk wyjaśnia, że tańsze euro to skutek drukowania pieniędzy przez Europejski Bank Centralny. Dodaje, że mając dostęp do taniego pieniądza inwestorzy kupują między innymi polską walutę, którą lokują w akcje i obligacje. Ekspert nie prognozuje jednak dalszego spadku kursu euro, które po osiągnięciu poziomu około 4 złotych może nieco zdrożeć.
Pozytywny sentyment do rynków wschodzących sprzyjał w środę polskim aktywom. Kurs złotego do euro kontynuował w ciągu dnia marsz w kierunku 4 zł/euro, a rentowności polskich obligacji spadały.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz