W tym roku podczas przedświątecznych zakupów odczujemy, co oznacza deflacja. Za podstawowy koszyk żywności na wigilijny stół możemy zapłacić nawet o 30 proc. mniej niż rok temu.
Od 2 do 30 proc. możemy zaoszczędzić w porównaniu z grudniem ubiegłego roku - wynika z corocznej analizy cen przeprowadzanej przez "Dziennik Gazetę Prawną" w najpopularniejszych sieciach
Wzięliśmy pod lupę najbardziej podstawową listę zakupów. Ceny spadły w przypadku większości produktów spożywczych.
Największe upusty widoczne są w tych kategoriach towarów, które od początku tego roku objęte są embargiem rosyjskim. Mowa o produktach mlecznych, owocach, warzywach czy soku jabłkowym. Największe spadki cen rok do roku zanotowano w Auchan i Alma Market. Różnice w cenach oferowanych przez nie produktów są dwucyfrowe. Mniej zapłacą też klienci Lidla - o kilka procent. Ale już Biedronka podrożała. Głównie dlatego, że wprowadziła do asortymentu markowe produkty.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz