Prezydencki projekt ustawy prorodzinnej idzie do konsultacji. Nie powinien wzbudzić niczyjego oporu.
- Jesteśmy otwarci na dyskusję. To kolejny dobry krok w celu usprawnienia mechanizmów takich jak
To on poprzednio sprzeciwiał się pomysłom forsowanym przez pałac, takim jak urlop na raty, obawiając się reakcji
Jednak ten pomysł uległ daleko idącej modyfikacji. I jak wynika z naszych rozmów z pracodawcami, przynajmniej część ich obaw została rozproszona.
Wprowadzono także pewne rozwiązania, na których im zależało, np. minimalny okres urlopu wychowawczego. W efekcie z tej strony prezydencki projekt ustawy raczej nie napotka frontalnego sprzeciwu, a ewentualnie rzeczowe uwagi. To oznacza, że jeśli Sejm zdąży z pracami nad ustawą, to powinna zostać uchwalona do końca kadencji. Co może wzmocnić pozytywne tendencje, które ujawniają się w polityce prorodzinnej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz