czwartek, 18 grudnia 2014

Uwaga: Pośpiech jest bardzo złym doradcą


Na organizację tegorocznych Świąt przeciętna polska rodzina planuje wydać około 1160 zł, czyli o 13 proc. więcej niż w ubiegłym roku . Statystyczni Kowalscy tym razem powiększają m.in. budżet na prezenty dla najbliższych. Aby sprostać temu nie lada wyzwaniu, część osób zamierza sfinansować zakupy kredytem konsumpcyjnym. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego radzą w jaki sposób zaplanować świąteczne wydatki, aby uniknąć niepotrzebnych kosztów.

Kredyt nie zawsze najlepszy

W przedświątecznym zakupowym szale często ulegamy emocjom i nie zastanawiamy się nad alternatywnymi rozwiązaniami. Dotyczy to zwłaszcza kryzysowych sytuacji, kiedy zapomnieliśmy o jednym z podarunków, a portfel świeci pustkami. - W takich chwilach wiele osób udaje się po szybki kredyt gotówkowy. Tymczasem w przypadku niewielkich kwot, nie jest to najlepsze rozwiązanie - zauważa Ewa Kozłowska, ekspert Gold Finance i Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF).

- Tańszym i wygodniejszym sposobem na zwiększenie środków jest karta kredytowa. Jeśli tylko będziemy pamiętać o spłaceniu długu w wyznaczonym terminie, transakcje bezgotówkowe nie zostaną obciążone żadnymi odsetkami - dodaje. Ważne jest jednak, aby uważnie zapoznać się z wytycznymi banku. Przekroczenie wskazanego terminu na spłatę skutkuje naliczeniem odsetek od całej kwoty oraz wszystkich transakcji, co sprawia, że zobowiązanie jest dość kosztowne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz