niedziela, 4 stycznia 2015

Prawo do prywatności zamiera


Największy wyzwaniem dla ochrony danych osobowych jest tzw. internet rzeczy. Każde z urządzeń podłączonych do sieci wysyła informacje, a liczba takich urządzeń rośnie w szybkim tempie. Niebawem będziemy przewidywać ludzkie zachowania.
Internet rzeczy to prawdziwa rewolucja, która czeka nas w ciągu kilku najbliższych lat. To, że komputery i urządzenia elektroniczne zbierają o nas informacje nie dziwi już nikogo. Jednak wkrótce wszystkie przedmioty znajdujące się w pomieszczeniu będą przekazywały dane do sieci i to bez naszego udziału. A to może szokować.
- To z czego nie zdajemy sobie sprawy, to że Internet przedmiotów właśnie teraz wchodzi do sprzedaży detalicznej – mówił na jednej z konferencji naukowych przed swoim wyjazdem do Brukseli dr Wojciech Wiewiórowski. Już kilka lat temu logistyka wykorzystywała sensory wychwytujące informacje na temat kontenerów i palet, ich pochodzenia i zawartości. – Nie zdajemy sobie sprawy także z tego, że to jest właśnie ten moment, w którym schodzimy na poziom poszczególnych opakowań, które będą przechowywały informacje o produkcie i przekazywały je dalej – wskazywał. I jak dodawał, na razie jest to informacja bierna, jednak w dłuższej perspektywie zamieni się ona w aktywną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz