sobota, 4 kwietnia 2015

Najlepszy pracownik ? Darmowy. Coraz więcej osób godzi się na pracę bez wynagrodzenia


Co łączy lekarza robiącego specjalizację ze sprzątaczką z Ukrainy? Że będą przez jakiś czas pracować bez wynagrodzenia. Takie ryzyko obejmuje coraz więcej osób i zawodów.

Żaden lunch nie jest darmowy - tak powie każdy ekonomista. Jest jednak taka restauracja, w której pracodawcy mogą przebierać, objadać się do woli i nie płacić rachunku. To rynek darmowej pracy. Pozostając przy gastronomicznych porównaniach, można taką jadłodajnię nazwać "chatą", ale nie "wiejską" albo "staropolską", raczej "Chatą wuja Toma". Bo serwowane w niej dania to poszczególne kategorie pracowników, a raczej współczesnych niewolników, którzy świadczą usługi za darmo lub za płacę tak niską, że nie zaspakaja ona podstawowych potrzeb życiowych.

Menu w tym przybytku ciągle się rozrasta. Nie obejmuje już tylko tradycyjnych specjałów, czyli osób niewykwalifikowanych, zatrudnianych na czarno, którzy za grosze będą świadczyć proste prace. Znajduje się w nim także młody lekarz lub prawnik, który chce zdobyć prawo do wykonywania wymarzonego zawodu, cudzoziemiec ze Wschodu, dla którego polska płaca jest majątkiem, student zdobywający w trakcie nauki doświadczenie zawodowe czy osoba w starszym wieku, która wiele zniesie, aby utrzymać etat do upragnionej emerytury.
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz