Zuzanna i Anita mieszkają w kanadyjskim mieście Edmonton. Jako żony pracujących legalnie w Kanadzie Polaków, mają pozwolenie na pracę oraz ubezpieczenie społeczne. Są szczęśliwe, bo już niedługo ich mężowie będą mogli ubiegać się o
– Mój mąż pracuje przy wydobyciu ropy naftowej pozyskiwanej w Prowincji Alberta z piasków bitumicznych – mówi Anita, – zajmuje się obsługą techniczną. Jest to praca w bardzo trudnych warunkach, zimą przy temperaturze nawet -25 stopni. Pracownicy pracują w specjalnych, bardzo ciężkich kombinezonach zabezpieczających przed możliwym pożarem oraz przed mrozem. Ponieważ wydobycie odbywa się na północy Alberty, w Fort McMurray, mąż nie może mieszkać ze mną w Edmonton. Pracuje 14 dni poza domem, a następnie 5 dni ma wolne i w tedy możemy być razem – dla Anity ważne jest, że za zarobione pieniądze mogą wynajmować dom i oszczędzać na własny, o czym marzą. Marzą też o pozostaniu w Kanadzie na stałe.
– Zarobki męża to około 40 dolarów na godzinę, jest to wysoka stawka. Taką stawkę mają specjaliści, czyli skilled workers. Dzięki takiemu statusowi, możemy starać się o kartę stałego pobytu. Otwiera nam ona drzwi do pozostania na stałe w Kanadzie, a w przyszłości, do uzyskania obywatelstwa tego kraju – objaśnia dziewczyna.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz