środa, 26 listopada 2014

Koniec nauczycielskich przywilejów


Prawie 200 tys. nauczycieli dostaje po 200-300 zł miesięcznie tylko za to, że pracują na wsi. Mają też inne prawa i korzyści. MEN chce je zlikwidować. Jednak o swoje przywileje powinni bać się nie tylko wiejscy pedagodzy.

Nauczycielom zatrudnionym w mieście do 5 tys. mieszkańców i na wsi należy się dodatek wiejski, wprowadzony w czasie stanu wojennego. To 10 proc. wynagrodzenia zasadniczego - pisze "Gazeta Wyborcza". Wysokość dodatku waha się w zależności od stanowiska. I tak nauczyciel dyplomowany dostaje 311 zł, mianowany - 256 zł, kontraktowy - 235 zł, stażysta - 226 zł. 

Pedagodzy mają również prawo do własnego ogródka, czyli terenu o powierzchni do 2500 m.kw. Działkę musi zapewnić samorząd, a przywilej ten pozostaje nawet po przejściu na emeryturę. 

Za pracę na wsi przysługuje też dodatek mieszkaniowy, a jego wysokość leży w gestii gminy. Średnio to ok. 50 zł, ale są tacy włodarze, co dają tylko symboliczną złotówkę. 

- Czasy i ustrój się zmieniły, sytuacja nauczycieli też i dziś nikogo do pracy na wsi nie trzeba zachęcać - mówi szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska.
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz