Przedsiębiorcy, którzy zastanawiają się nad sposobami podbicia świata ze swoim biznesem, mogą z powodzeniem korzystać z doświadczeń rodaków, którzy zrobili to już dekady temu. Tak innowacyjnie i skutecznie, że stworzone przez nich marki do dziś dyktują nowe trendy
Henri Lloyd – Modnie na jachcie
Popatrzmy na logo tej odzieżowej marki. Jest w nim piastowska korona i laurowy wieniec. Jej współzałożyciel, Henryk Strzelecki, to chłopak pochodzący z Brodnicy, wizjoner i szczęściarz, który potrafił wybrnąć z największych opresji.
Pierwszy raz udało mu się to, gdy zamierzał wkraść się na płynący do Szwecji statek, aby wydostać się z okupowanej przez Niemców Polski. Do 19-latka zaczął strzelać niemiecki wartownik, ale nie trafił. Drugi raz, kiedy nielegalnie przedostał się do Włoch, gdzie stacjonowała armia gen. Andersa (brał m.in. udział w walkach o wyzwolenie Bolonii). Trzeci, kiedy już po wojnie znalazł się w Anglii. Nie dość, że skończył studia (włókiennictwo i projektowanie mody w Manchesterze), to jeszcze znalazł pracę w czasie, kiedy związki zawodowe bardzo ograniczały zatrudnienie obcokrajowców. Zaczynał od szefa działu w fabryce nieprzemakalnej odzieży Alligator Rainwear, a po trzech latach kierował jej całym 260-osobowym zespołem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz