czwartek, 4 grudnia 2014

Sam stworzył sobie swojego Google


Rzuć etat, załóż start-up! – tą zasadą kierował się Wojciech Grześkowiak, kiedy odchodził z Samsunga, a potem odrzucał ofertę Google. I wcale nie żałuje, bo jego start-up zaczyna wyznaczać standardy na polskim rynku e-FMCG

Karierze Wojciecha Grześkowiaka towarzyszy hollywoodzki rozmach. Chłopak z Brześcia Kujawskiego, który przyjechał do Warszawy na studia, zostaje laureatem konkursu programistycznego i w nagrodę otrzymuje pracę w Samsungu. Tam błyskawicznie buduje silną pozycję. Po trzech latach postanawia jednak odejść. Zaczyna rozwijać swój biznes. Wtedy otrzymuje propozycję życia. Z Google, raju dla programistów.
Read more....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz