Na zdjęciach Kate albo się śmieje, albo właśnie zamierza. Wiedząc, że obok stoi paparazzo, nigdy nie przerywa rozmowy, by ukradkiem zerknąć w jego stronę. Ona NIGDY nie patrzy w obiektyw. Udając, że aparatów nie ma, zmniejsza ryzyko złego ujęcia. Widzieliście ją kiedyś znudzoną albo przysypiającą?
Nie jest to bynajmniej nasze autorskie odkrycie. Na ten "trik" zwrócili uwagę redaktorzy pisma "The Tattler". Wychodzące od ponad 100 lat brytyjskie czasopismo dla wyższych klas szczyci się rozlicznymi zdjęciami z wewnętrznych kręgów monarchii. Przeglądając fotografie Kate dziennikarze dostrzegli wyraźny brak zdjęć gdy Kate patrzy w obiektyw. Nieliczne przypadki, gdy to robi, to te oficjalne.
Pozuje tam czasem z okazji ważnej uroczystości państwowej, a czasem z innymi członkami rodziny królewskiej. I na tym właściwie koniec.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz